TRUDNOŚĆ PRZETRWANIA:
Klasa 1
- {$one}
- {$two}
- {$three}
Zdjęcie poziomu wykonane przez Macieja Rakmusza.
Poziom PL-23 to dwudziesty trzeci Poziom polskich Backrooms. Został odkryty 20.09.1995 roku przez Macieja Rakmusza, który trafił tu przypadkowo podczas swojej podróży przez strefę "Piwnica" na Poziomie PL-17.
Opis:
Poziom ten został nazwany "Zrujnowanym Salonem Samochodowym" ze względu na obecność wielu wraków pojazdów czterokołowych od samochodów osobowych po autobusy i traktory. Większość z tych pojazdów jest uszkodzona i niesprawna do jakiegokolwiek funkcjonowania. Szansa na znalezienie działającej maszyny to 1 na 40000.
Odkrywca Rakmusz podczas swojej eksploracji odnalazł działający samochód nieznanej mu marki. Nie był jednak w stanie go ruszyć z miejsca ze względu na zablokowanie go przez inne auta. Z kolejnych raportów, które dostarczył Maciej, dowiedziano się, że ten poziom składa się, z kilku stref, z czego obszar z wrakami jest największy i ma teren o szacowanej wielkości 200 000 km². Do tej pory nie napotkano tutaj żadnych bytów.
Strefa Biurowa
Strefa biurowa to kolejny obszar Poziomu PL-23. W jej skład wchodzi kilka długich korytarzy, których podłoga i ściany są wykonane z betonu. Można tam znaleźć wiele skrzyń z różnymi przedmiotami, jednak wszystkie są w bardzo złym stanie, a samo przeszukiwanie tych skrzyń grozi skaleczeniem się zardzewiałymi narzędziami, co może prowadzić do zakażenia. Na korytarzach znajdują się drzwi do pomieszczeń biurowych, z czego każde z nich wygląda identycznie i zawiera te same meble (długi stolik, dwa krzesła obrotowe, niedziałający komputer i drukarkę). W tej strefie napotkano kilka Pustotwarzy, jednak interakcja z nimi była niemożliwa, ponieważ znajdowały się w pomieszczeniach, do których dostęp był uniemożliwiony. Podjęto kilka prób dostania się do tych pomieszczeń, skutki były jednak negatywne, ponieważ po otwarciu byty stawały się agresywne i atakowały wędrowców bez najmniejszego powodu.
Zdjęcie strefy biurowej wykonane przez jednego z pracowników komitetu.
Strefa Mechaniczna
Po przejściu około 10 kilometrów korytarzami strefy biurowej wędrowiec może napotkać wielkie podwójne metalowe drzwi, które prowadzą do kompleksu pomieszczeń przypominających warsztat. Są jednak one puste i pozbawione jakichkolwiek przedmiotów. Bardzo rzadko można natknąć się na kanistry z dziwną czarną substancją, których nie da się podnieść ze względu na ich ciężar. Sama ciecz po wyciągnięciu jej z pojemnika prawie natychmiast zaczyna parować, emitując toksyczne opary, które podrażniają układ oddechowy. Zbyt długie narażenie na nie prowadzi do śmierci z niewydolności oddechowej. Najlepszym rozwiązaniem jest nieotwieranie owych pojemników z cieczą. Komitet prowadzi obecnie badania nad tym płynem, których celem jest zbadanie jego składu i ewentualnych zastosowań w przyszłości. Na tym obszarze zaobserwowano kilka Uśmieszaków w ciemniejszych obszarach, w których żarówki uległy uszkodzeniu lub się przepaliły.
Jedno ze zdjęć strefy mechanicznej.
Kolonie, Bazy, Forpoczty:
456. Forpoczta Polskiego Komitetu Odkrywców
- Jest zlokalizowana w strefie biurowej gdzie zajmuje kilka pomieszczeń;
- Stacjonuje w niej od 24 do 37 pracowników komitetu;
- Do jej zadań należy zdobywanie cennej elektroniki ze strefy salonu oraz dalsza eksploracja poziomu.
457. Forpoczta Polskiego Komitetu Odkrywców
- Zlokalizowana 400 metrów od odgrodzonego obszaru strefy mechanicznej;
- Stacjonuje w niej 3 pracowników komitetu;
- Jej jedynym zadaniem jest badanie okolicznego obszaru oraz wyruszenie w ewentualną podróż do zaciemnionego obszaru;
- Jest w stałym kontakcie z 456. Forpocztą w razie ewentualnego zagrożenia z ciemnego korytarza.
Baza Handlarzy
- Zlokalizowana w jednym z pomieszczeń w strefie biurowej przy wejściu do Strefy Mechanicznej;
- Baza liczy 5 członków;
- Neutralnie nastawieni do wędrowców. Chętnie wchodzą w interakcję polegającą na handlu.
Obóz fanatyków samochodów
- Zlokalizowany w strefie mechanicznej w jednym z mniejszych pomieszczeń;
- Zajmuje go około 7 osób;
- Są wrogo nastawieni do wszystkich wędrowców, a interakcja z nimi jest odradzana. Podejrzewa się, że ich agresja wynika z nieposzanowania przez Komitet znajdujących się na tym poziomie pojazdów, które fanatycy uważają za rzeczy święte.
Jedyne zdjęcie fanatyka, który był skory do kooperacji.
Dodatkowe Informacje:
Po powrocie Macieja Rakmusza i założeniu 456. Forpoczty eksploracja poziomu dalej trwała, dostarczając komitetowi wiele interesujących informacji. Działalność placówki została jednak ograniczona po zaginięciu piątki pracowników. Na początku myślano, że zostali zabici przez fanatyków, jednak po kilku tygodniach znaleziono rozkładające się zwłoki w pobliżu niezbadanego dotąd ciemnego korytarza. Obszar ten został zabezpieczony i odgrodzony. Uznano go za niebezpieczny, a jego eksploracja nie jest prowadzona. Zakłada się, że prowadzi on do kolejnej strefy tego poziomu. Do tej pory nie było żadnego śmiałka, który odważyłby się tam wybrać. W związku, z czym nie jest dokładnie wiadoma dokładna ilość stref, z których składa się ten poziom.
Zdjęcie korytarza prowadzącego do ciemnej strefy.
15.02.2006 roku z 457. Forpoczty wyruszyła niewielka ekspedycja składająca się z doświadczonych ludzi obeznanych w podróżach po Backrooms. Ich głównym celem było zbadanie ciemnego korytarza. Początkowo wyprawa przebiegała pomyślnie i wędrowcom udało się odkryć kilka nowych korytarzy oraz pomieszczeń, w których odnaleźli spore zapasy Wody Migdałowej oraz działające komputery. Po kilku dniach do Forpoczty powróciła tylko połowa osób, która początkowo wyruszyła. Z odpowiedzi na zadane im pytania wywnioskowano, że w tamtej strefie można znaleźć bardzo dużo cennych zasobów, ale jest tam coś, co poluje na wszelkie żywe istoty właśnie za pomocą tych skarbów. Konrad Forn jeden z eksploratorów, który po kilku tygodniach wybrał się samotnie w podróż do tejże strefy. Mężczyzna nie wrócił już do 457. Forpoczty, ale odnalazł się na Poziomie PL-17 gdzie twierdził, że poziom składa się jeszcze z jednej strefy, gdzie można znaleźć mnóstwo zapasów, a sama ta strefa byłaby idealna do zamieszkania. Komitet uważa, że Forn oszalał lub był pod wpływem tamtejszego bytu, jednak nie wyklucza to ewentualnej kolejnej strefy na tym poziomie. Mężczyzna obecnie pozostaje pod nadzorem Komitetu, a sama instytucja przejawia zainteresowanie zbadaniem owej strefy. Planowana jest misja eksploracyjna, na którą ma zostać wysłana bardzo duża liczba ochotników. W zależności od pomyślności tejże misji będzie rozważenie dalszego zmapowania tego poziomu.
Wejścia i Wyjścia:
- Przejście przez oszklone drzwi na Poziomie PL-17, za którymi można zobaczyć liczne pojazdy prowadzi na ten poziom.
- Wyjście z tego poziomu jest analogiczne do wejścia i również prowadzi przez te same drzwi.



